Jaka jest żargonowa nazwa pojazdu EN57?
EN57: Skąd wzięła się popularna nazwa kibel?
Wśród pasażerów polskiej kolei funkcjonuje wiele barwnych określeń na tabor szynowy. Poznaj powody, dla których najsłynniejszy elektryczny zespół trakcyjny zyskał tak specyficzny przydomek w codziennym języku podróżnych, i dowiedz się, jaka jest żargonowa nazwa pojazdu en57.
Żargonowa nazwa pojazdu EN57 i jej powszechne zakorzenienie
Potoczna i powszechnie używana żargonowa nazwa elektrycznego zespołu trakcyjnego serii EN57 to kibel. Ten specyficzny termin, choć początkowo miał wydźwięk jednoznacznie pejoratywny, z biegiem lat stał się kultowym stałym elementem słownika używanego przez pasażerów, kolejarzy oraz miłośników kolei w całej Polsce. Pochodzenie tego popularnego określenia może być związane z wieloma różnymi czynnikami konstrukcyjnymi oraz eksploatacyjnymi, a samo zjawisko nadawania przezwisk taborowi kolejowemu ma w naszym kraju wieloletnią tradycję, z której wywodzą się liczne żargonowe nazwy taboru kolejowego.
Wielokrotnie zastanawiałem się nad fenomenem tej nazwy podczas moich studenckich podróży lokalnymi pociągami na Dolnym Śląsku. Moje pierwsze zderzenie z tym terminem było dość specyficzne - usłyszałem od starszego konduktora, że zaraz pojedziemy klasycznym kiblem i poczujemy prawdziwy klimat dawnych lat. Choć większość pasażerów kojarzy to przezwisko wyłącznie z mało przyjemnym zapachem dawnych układów sanitarnych, istnieje jedna fascynująca i czysto techniczna teoria wyjaśniająca, dlaczego na en57 mowi sie kibel - szczegółowo wyjaśnię tę zaskakującą modyfikację w rozdziale poświęconym szafom wysokiego napięcia.
Dlaczego na pociąg EN57 mówi się kibel? Aspekt zapachowy i pasażerski
Najbardziej intuicyjne i powszechne wyjaśnienie pochodzenia tej nazwy wiąże się bezpośrednio z warunkami sanitarnymi oraz wadami konstrukcyjnymi pierwotnej wersji pociągu. Toalety w starych, niezmodernizowanych egzemplarzach działały w systemie otwartym, co oznaczało, że nieczystości trafiały bezpośrednio na torowisko przez prostą rurę zrzutową. Podczas szybkiej jazdy pęd powietrza pod podwoziem powodował powstawanie podciśnienia, które cofało nieprzyjemne zapachy z powrotem do wnętrza wagonu, skutecznie wypełniając nimi przestrzeń przedsionków i przedziałów pasażerskich.
Sprawę pogarszał fakt, że w okresie letnim system wentylacji grawitacyjnej praktycznie nie funkcjonował, a pasażerowie ratowali się otwieraniem wąskich okien. Pamiętam sytuację z początku mojej pracy w branży logistycznej, gdy po całonocnej podróży moje ubrania dosłownie przesiąknęły tym charakterystycznym, kolejowym aromatem. Spójrzmy prawdzie w oczy: podróżowanie tym składem w upalne dni wymagało ogromnego samozaparcia. To właśnie te niezatarte wrażenia sensoryczne milionów Polaków sprawiły, że nazwa kibel przylgnęła do tego pojazdu na całe pokolenia i ukształtowała specyficzny kolejowy żargon en57.
Konstrukcja i historia najdłużej produkowanego pojazdu szynowego
Pomimo swoich licznych wad eksploatacyjnych, omawiany elektryczny zespół trakcyjny jest absolutnym rekordzistą w skali globalnej pod względem długości okresu wytwarzania. Pojazd ten był produkowany w zakładach Pafawag we Wrocławiu w latach 1961-1993, co czyni go jednym z najdłużej wytwarzanych pojazdów szynowych na świecie. W ciągu ponad trzech dekad taśmy montażowe opuściło dokładnie 1429 sztuk tego elektrycznego zespołu trakcyjnego, stając się kręgosłupem ruchu podmiejskiego w całym kraju.
Trójczłonowa konstrukcja składała się z dwóch wagonów rozrządczych oraz jednego środkowego wagonu silnikowego, który odpowiadał za napęd całego składu. Konstrukcja ta pozwalała na osiąganie prędkości maksymalnej na poziomie 110 km/h, co w zupełności wystarczało do obsługi połączeń regionalnych. Choć z dzisiejszej perspektywy parametry te mogą wydawać się przestarzałe, w drugiej połowie dwudziestego wieku masowe wdrożenie tych pociągów uratowało polską kolej przed całkowitym paraliżem transportowym i pozwoliło na sprawną elektryfikację szlaków.
Druga strona medalu: Techniczne serce pociągu i szafa wysokiego napięcia
Oto ta kluczowa ciekawostka techniczna, o której wspomniałem na samym początku: nazwa kibel wiąże się bezpośrednio z modyfikacją szafy wysokiego napięcia w wagonie silnikowym. W pierwotnych założeniach projektowych aparatura elektryczna miała znajdować się pod podłogą, jednak ze względu na częste awarie spowodowane wilgocią i śniegiem, inżynierowie musieli przenieść ją do wnętrza pojazdu. Wybór padł na przestrzeń środkowego członu, dokładnie w miejscu, gdzie pierwotnie planowano umieszczenie dodatkowej toalety dla pasażerów.
Mechanicy i kolejarze zaczęli więc żartobliwie mawiać, że idą naprawiać aparaturę do kabiny, w której zamiast urządzeń sanitarnych zamontowano skomplikowane systemy elektryczne. Z czasem to środowiskowe powiedzenie przeniknęło z hal warsztatowych do codziennego języka pasażerów. Istnieje też inna wersja tej opowieści wyjaśniająca kwestię, en57 kibel skąd nazwa - wlot powietrza do głównej sprężarki pociągu znajdował się blisko podłogi w okolicach przedziału służbowego, przez co praca tego urządzenia generowała dźwięki przypominające głośne spuszczanie wody.
Muszę przyznać, że początkowo podchodziłem do tych opowieści z dużym dystansem. Dopiero rozmowy z emerytowanymi pracownikami wrocławskiego Pafawagu uświadomiły mi, jak genialne w swojej prostocie były to rozwiązania. Projektanci musieli radzić sobie z permanentnym brakiem nowoczesnych komponentów, tworząc konstrukcję niemal niezniszczalną. Niewątpliwie to unikalne połączenie problemów zapachowych z technicznymi kompromisami stworzyło legendarny pociąg en57 kibel, który do dziś budzi uśmiech na twarzach pasażerów.
Porównanie przydomków i cech popularnego taboru kolejowego
W polskim żargonie kolejowym niemal każdy popularny pojazd zyskał swoją unikalną nazwę własną. Poniższe zestawienie przedstawia, jak EN57 wypada na tle innych znanych konstrukcji.EN57 (Kibel)
Wciąż eksploatowany w wielu województwach po głębokich modernizacjach
Nieszczelny system sanitarny i uciążliwy zapach w starszych wersjach
Trzyczłonowy elektryczny zespół trakcyjny do ruchu regionalnego
EW58 (UFO)
Całkowicie wycofany z regularnej eksploatacji pasażerskiej
Bardzo wysokie zużycie energii elektrycznej podczas rozruchu
Trójczłonowy skład aglomeracyjny z wyższą podłogą
Porównanie jasno pokazuje, że prostota i uniwersalność EN57 pozwoliły mu przetrwać próbę czasu. Podczas gdy bardziej zaawansowane jednostki szybko trafiały na boczne tory z powodów ekonomicznych, popularny kibel stał się ikoną długowieczności.Hala montażowa Pafawagu i wspomnienia pana Janusza
Janusz, wieloletni monter konstrukcji stalowych z Wrocławia, brał udział w budowie ostatnich serii tych pociągów na początku lat dziewięćdziesiątych. Praca w realiach zmieniającej się gospodarki rynkowej wiązała się z olbrzymią presją czasu oraz brakiem nowoczesnych materiałów izolacyjnych.
Pierwsza próba wdrożenia nowego uszczelnienia rur zrzutowych w toaletach zakończyła się katastrofą - prototypowe gumy pękały pod wpływem niskich temperatur już podczas pierwszych testów zimowych, co wywołało irytację całego zespołu inżynierów.
Przełom nastąpił, gdy pracownicy postanowili zastosować grube uszczelki przemysłowe używane wcześniej w hydraulice ciężkiej. Janusz osobiście dopasowywał elementy za pomocą ręcznych narzędzi, pracując w hałasie i chłodzie fabrycznej hali.
Dzięki tej modyfikacji awaryjność układów sanitarnych w nowej partii spadła o ponad połowę w ciągu pierwszych trzech miesięcy testów, co pozwoliło zakładowi na terminowe dokończenie kontraktu przed prywatyzacją.
Podsumowanie i wnioski
Geneza tkwi w konstrukcjiOkreślenie kibel powstało w wyniku unikalnego splotu problemów z nieszczelnym układem sanitarnym oraz decyzji o przeniesieniu szafy elektrycznej do wnętrza wagonu silnikowego.
Symbol polskiej rewolucji kolejowejPojazd ten stanowił podstawę elektryfikacji linii regionalnych, a jego masowa produkcja pozwoliła na sprawne skomunikowanie mniejszych miast z dużymi aglomeracjami.
Długowieczność ponad luksusPomimo niskiego komfortu w wersji pierwotnej, prosta konstrukcja umożliwiła przeprowadzenie licznych modernizacji, dzięki którym te pociągi będą kursować jeszcze przez wiele lat.
Dodatkowe źródła
Dlaczego na pociąg EN57 mówi się kibel?
Główną przyczyną była wada konstrukcyjna toalet z otwartym obiegiem, która powodowała cofanie się zapachów do wnętrza składu podczas jazdy. Dodatkowo kolejarze nazywali tak szafę wysokiego napięcia ulokowaną w miejscu planowanego WC.
Czy przydomek ten jest uważany za obraźliwy?
Współcześnie termin ten stracił swój stricte negatywny charakter i stał się elementem kolejowego folkloru. Używają go powszechnie zarówno pasażerowie, jak i sami pracownicy kolei w celach czysto identyfikacyjnych.
Jakie inne nazwy żargonowe posiada ten pojazd?
W zależności od regionu oraz wersji malowania na EN57 mówi się również enka, żółtek lub klasyk. Nowsze wersje po głębokich modernizacjach zyskały z kolei przydomki takie jak spot, tygrys czy banan.
- Co to jest pełny wyciąg z konta?
- Czy Zdjęcia Google są prywatne?
- Jak odebrać prezent Orange?
- Dlaczego mój komputer mocno spowalnia?
- Jak trzymać dziecko, żeby przeszła czkawka?
- Czy licencja jest prawem majątkowym?
- Jakie były 3 największe powodzie w Polsce?
- Co najbardziej zużywa baterię w iPhonie?
- Dlaczego zniknął mi pasek u góry ekranu?
- Czy to prawda, że jeśli ktoś pojawia się w moich snach, to znaczy, że tęskni?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.