Komu nie służą kiszonki?
Komu nie służą kiszonki: SIBO a nadciśnienie tętnicze
Zrozumienie, komu nie służą kiszonki, pozwala uniknąć poważnych dolegliwości układu pokarmowego oraz krążenia.
Choć uchodzą za naturalne źródło zdrowia, określone schorzenia wymagają ich całkowitego wyeliminowania z codziennego jadłospisu. Ignorowanie tych ostrzeżeń prowadzi do pogorszenia samopoczucia i wywołuje niebezpieczne reakcje organizmu. Poznaj szczegółowe zalecenia medyczne, aby świadomie dbać o swoje zdrowie.
Czy kiszonki są zdrowe dla każdego?
Produkty fermentowane cieszą się opinią naturalnych superpokarmów wspierających odporność i florę bakteryjną. Jednak odpowiedź na pytanie, komu nie służą kiszonki, może być związana z wieloma różnymi czynnikami zdrowotnymi, a ich spożywanie nie zawsze przynosi wyłącznie korzyści.
Istnieją konkretne sytuacje medyczne, w których tradycyjna kapusta lub ogórki mogą wywołać poważne dolegliwości.
Szacuje się, że około 20% populacji na świecie zmaga się z różnego rodzaju nietolerancjami pokarmowymi, które utrudniają codzienne funkcjonowanie.[1] Choć większość osób uważa produkty poddane fermentacji mlekowej za uniwersalny lek na problemy trawienne, rzeczywistość bywa znacznie bardziej skomplikowana.
Moje wieloletnie obserwacje w pracy z osobami zmieniającymi nawyki żywieniowe pokazują, że ślepe podążanie za modą na żywność probiotyczną bez uwzględnienia własnego stanu zdrowia to częsty błąd. Początkowo sam uważałem, że im więcej sfermentowanych warzyw w diecie, tym lepiej - dopóki gwałtowne skurcze żołądka nie zmusiły mnie do zweryfikowania tej teorii.
Prawda jest taka, że dla wrażliwego przewodu pokarmowego wysoka kwasowość oraz obecność specyficznych związków organicznych stanowią ogromne obciążenie.
Nietolerancja histaminy a produkty fermentowane
Głównym powodem, dla którego niektórzy czują się źle po spożyciu produktów fermentowanych, jest wysokie stężenie amin biogennych. Osoby cierpiące na kto nie powinien jeść kiszonek powinny całkowicie unikać kiszonek, ponieważ ich organizm nie nadąża z neutralizacją tego związku.
Objawy mogą przypominać gwałtowną alergię pokarmową, wywołując silne bóle brzucha, wzdęcia, a nawet migreny.
Według aktualnych analiz medycznych nietolerancja histaminy dotyczy około 1% ogólnej populacji, z czego większość stanowią kobiety.[2] Wynika to bezpośrednio z obniżonej aktywności enzymu oksydazy diaminowej, znanego jako DAO, który odpowiada za rozkładanie histaminy w jelitach.
Kiedy spożywamy ogórki kiszone lub długo dojrzewające sery, dostarczamy gigantyczne ilości tej substancji do organizmu. Rzadko spotyka się w literaturze popularnej tak wyraźne ostrzeżenie, ale dla tej grupy pacjentów nawet kilka łyków soku z kapusty może skończyć się kilkugodzinnym wyjęciem z życia.
Towarzyszą temu nie tylko problemy trawienne - i to często zaskakuje pacjentów - lecz także nagłe zaczerwienienie twarzy, kołatanie serca czy uciążliwy katar.
Sam przeszedłem przez etap, w którym każdy zdrowy posiłek bogaty w domowe przetwory kończył się u mnie niewyjaśnionym bólem głowy i uderzeniami gorąca. Długo szukałem przyczyny w przemęczeniu.
Dopiero eliminacja produktów fermentowanych przyniosła natychmiastową ulgę. To pokazuje, jak ważne jest słuchanie sygnałów płynących z własnego ciała zamiast ślepego wierzenia poradnikom.
Ukryty problem z sodem przy nadciśnieniu tętniczym
Wysoka zawartość soli używanej do procesu konserwacji sprawia, że tradycyjne przetwory nie są wskazane dla każdego. Osoby z nadciśnieniem tętniczym oraz schorzeniami nerek powinny drastycznie ograniczyć ogórki i kapustę kiszoną ze względu na kiszonki przeciwwskazania dotyczące wskaźników ciśnienia tętniczego.
Sód zatrzymuje wodę w łożysku naczyniowym, co bezpośrednio obciąża układ krążenia.
W standardowej porcji 100 gramów ogórków kiszonych znajduje się średnio aż 703 miligramy sodu. Oznacza to, że zjedzenie zaledwie dwóch większych ogórków pozwala zrealizować prawie całe dzienne zapotrzebowanie na ten pierwiastek, które dla dorosłego człowieka wynosi 1500 miligramów.
Nadmiar soli kuchennej w diecie odpowiada za znaczną część przypadków pierwotnego nadciśnienia tętniczego.[5] Z tego powodu lekarze rutynowo zalecają pacjentom kardiologicznym przejście na dietę niskosodową.
Wielu chorych nie zdaje sobie sprawy, że eliminacja solniczki ze stołu niewiele da, jeśli w ich jadłospisie regularnie pojawiają się słone przetwory warzywne. Zatrzymanie wody w ustroju prowadzi do powstawania obrzęków i wzrostu oporów naczyniowych.
Kiedy unikać kiszonki przy SIBO i wrażliwych jelitach
Mimo że żywe kultury bakterii kwasu mlekowego są uznawane za fundament zdrowego mikrobiomu, w niektórych przypadkach mogą wywołać odwrotny skutek. Osoby ze zdiagnozowanym SIBO, czyli zespołem rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego, po zjedzeniu kiszonek doświadczają drastycznego nasilenia wzdęć i gazów.
Dostarczanie kolejnych bakterii do zablokowanego i przeciążonego odcinka układu pokarmowego nasila fermentację.
Badania kliniczne pokazują, że syndrom SIBO diagnozuje się u ponad 34% pacjentów zgłaszających przewlekłe problemy żołądkowo-jelitowe. Co więcej, szacunki wskazują, że nawet do 80% osób cierpiących na zespół jelita drażliwego ma również dodatni wynik testu oddechowego w kierunku SIBO. [7]
W takich warunkach bogate w łatwo fermentujące węglowodany produkty stają się pożywką dla drobnoustrojów bytujących w niewłaściwym miejscu. Zamiast regeneracji śluzówki dochodzi do produkcji ogromnych ilości wodoru i metanu, co powoduje silne rozciąganie ścian jelita i ból.
Pacjenci często wpadają w błędne koło - próbują leczyć wzdęcia większą ilością kapusty kiszonej, co tylko pogarsza ich stan.
Kapusta kiszona a przeciwwskazania lekowe
Mało osób zdaje sobie sprawę z tego, że naturalna żywność może wchodzić w groźne interakcje z farmakoterapią. Osoby przyjmujące leki przeciwzakrzepowe muszą kontrolować spożycie kapusty kiszonej ze względu na kapusta kiszona przeciwwskazania lekowe oraz bardzo wysoką zawartość witaminy K.
Związek ten bierze czynny udział w procesach krzepnięcia krwi i może bezpośrednio osłabiać działanie przepisywanych preparatów.
Witamina K działa jak naturalny antagonista dla popularnych leków rozrzedzających krew, stosowanych w profilaktyce zatorowości i udarów. Nagłe włączenie do jadłospisu dużych ilości kapusty może doprowadzić do niebezpiecznego wahania wskaźnika INR, który określa krzepliwość krwi u pacjenta.
Stabilna dieta jest w tym przypadku ważniejsza niż całkowite wykluczenie - ale to wymaga ścisłej dyscypliny. Drastyczne zmiany w menu mogą sprawić, że terapia farmakologiczna przestanie być skuteczna, zwiększając ryzyko powstania skrzeplin.
Zawsze należy konsultować z lekarzem prowadzącym zamiary wprowadzania do diety produktów o tak silnym działaniu biologicznym.
Porównanie wpływu kiszonek na wybrane schorzenia
Wpływ tradycyjnych produktów fermentowanych zależy od konkretnego problemu zdrowotnego. Poniższe zestawienie ilustruje, jakie czynniki w kiszonkach stanowią największe zagrożenie dla poszczególnych grup pacjentów.
Nietolerancja histaminy
- Całkowite wykluczenie ze względu na niedobór enzymu DAO
- Migreny, nagłe zaczerwienienie skóry, pokrzywka, duszności, ból brzucha
- Wysokie stężenie amin biogennych powstałych podczas fermentacji warzyw
Nadciśnienie tętnicze
- Mocne ograniczenie lub dokładne płukanie przed jedzeniem
- Wzrost ciśnienia krwi, zatrzymywanie wody w organizmie, obrzęki kończyn
- Ogromna ilość sodu pochodząca z soli używanej do przygotowania zalewy
Zespół SIBO
- Czasowa eliminacja w fazie intensywnego leczenia mikrobiologicznego
- Nasilone wzdęcia, gazy, uczucie przelewania, bolesne skurcze jelit
- Obecność żywych kultur bakterii oraz łatwo fermentujących węglowodanów
Hurtowa zmiana diety i bolesna lekcja Tomasza
Tomasz, trzydziestopięcioletni pracownik biurowy z Gdańska, postanowił radykalnie zadbać o swoje jelita po przewlekłej kuracji antybiotykowej. Zaczął pić szklankę soku z kapusty kiszonej każdego ranka i dodawał ogórki do każdego posiłku.
Zamiast oczekiwanej poprawy energii, już po kilku dniach zaczął zmagać się z potwornymi wzdęciami i bólami brzucha, które uniemożliwiały mu normalne siedzenie przed komputerem. Początkowo myślał, że to naturalny etap oczyszczania organizmu, więc zwiększył dawkę przetworów.
Ból stał się nie do zniesienia, a brzuch był twardy jak kamień. Tomasz trafił do dietetyka klinicznego, który zlecił wodorowy test oddechowy i natychmiast kazał odstawić wszelkie produkty poddane fermentacji.
Po zdiagnozowaniu SIBO i wyeliminowaniu kiszonek, dolegliwości ustąpiły w ciągu tygodnia. Tomasz zrozumiał, że to, co zdrowe dla ogółu, dla jego uszkodzonej śluzówki było w tamtym momencie toksyczne.
Dodatkowe pytania
Czy płukanie kapusty kiszonej pomaga pozbyć się nadmiaru soli?
Tak, kilkukrotne wypłukanie kapusty lub ogórków w zimnej wodzie pozwala usunąć część sodu z powierzchni warzyw. Niestety, proces ten wypłukuje również cenne bakterie kwasu mlekowego oraz witaminy, co zmniejsza właściwości prozdrowotne produktu.
Dlaczego po zjedzeniu ogórka kiszonego boli mnie głowa?
Ból głowy pojawiający się niedługo po posiłku bogatym w kiszonki może świadczyć o nietolerancji histaminy. Sfermentowane produkty zawierają duże ilości tego związku, który u osób z niedoborem enzymu DAO wywołuje reakcje pseudoalergiczne, w tym migreny.
Czy przy refluksie żołądka można jeść produkty fermentowane?
Osoby z refluksem i zgagą powinny unikać kiszonek, ponieważ ich kwaśny odczyn drastycznie obniża pH w żołądku. Może to prowadzić do podrażnienia wrażliwej błony śluzowej i nasilenia bolesnego cofania się treści żołądkowej do przełyku.
Ostateczna ocena
Kiszonki to potężne źródło histaminyOsoby cierpiące na nietolerancję histaminy, stanowiące około 1% społeczeństwa, muszą bezwzględnie unikać żywności fermentowanej, aby uniknąć pseudoalergicznych bólów brzucha i migren. [8]
Porcja 100 gramów ogórków kiszonych dostarcza aż 703 miligramy sodu, co bezpośrednio obciąża nerki i może powodować gwałtowne skoki ciśnienia u osób z nadciśnieniem tętniczym. [9]
SIBO wyklucza stosowanie naturalnych probiotykówW przypadku przerostu bakterii w jelicie cienkim, kiszonki nasilają procesy fermentacyjne, co u pacjentów prowadzi do bolesnego rozciągania ścian jelita.
Cytaty
- [1] - Szacuje się, że około 20% populacji na świecie zmaga się z różnego rodzaju nietolerancjami pokarmowymi, które utrudniają codzienne funkcjonowanie.
- [2] - Według aktualnych analiz medycznych nietolerancja histaminy dotyczy około 1% ogólnej populacji, z czego większość stanowią kobiety.
- [5] Ezdrowie - Nadmiar soli kuchennej w diecie odpowiada za znaczną część przypadków pierwotnego nadciśnienia tętniczego.
- [7] Zosiawinczewska - Co więcej, szacunki wskazują, że nawet do 80% osób cierpiących na zespół jelita drażliwego ma również dodatni wynik testu oddechowego w kierunku SIBO.
- [8] - Osoby cierpiące na nietolerancję histaminy, stanowiące około 1% społeczeństwa, muszą bezwzględnie unikać żywności fermentowanej, aby uniknąć pseudoalergicznych bólów brzucha i migren.
- [9] - Porcja 100 gramów ogórków kiszonych dostarcza aż 703 miligramy sodu, co bezpośrednio obciąża nerki i może powodować gwałtowne skoki ciśnienia u osób z nadciśnieniem tętniczym.
- Co to jest pełny wyciąg z konta?
- Czy Zdjęcia Google są prywatne?
- Jak odebrać prezent Orange?
- Dlaczego mój komputer mocno spowalnia?
- Jak trzymać dziecko, żeby przeszła czkawka?
- Czy licencja jest prawem majątkowym?
- Jakie były 3 największe powodzie w Polsce?
- Co najbardziej zużywa baterię w iPhonie?
- Dlaczego zniknął mi pasek u góry ekranu?
- Czy to prawda, że jeśli ktoś pojawia się w moich snach, to znaczy, że tęskni?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.