Kto powinien się pierwszy przywitać?

0 wyświetleń
Zasady savoir vivre wskazują, że kto pierwszy mówi dzień dobry, zależy od relacji między osobami. Młodszy pierwszy wita starszego, a mężczyzna pierwszą kobietę. W hierarchii zawodowej to podwładny wita przełożonego, a wchodzący do pomieszczenia wita już obecne w nim osoby. W sytuacjach wątpliwych pierwszeństwo przywitania zawsze przejmuje osoba bardziej pewna siebie lub posiadająca wyższy status społeczny. Te ogólne normy grzecznościowe budują profesjonalną kulturę komunikacji.
Komentarz 0 polubień

Kto pierwszy mówi dzień dobry: Zasady savoir vivre

Znajomość zasad dotyczących tego, kto pierwszy mówi dzień dobry, pozwala uniknąć niezręcznych sytuacji w relacjach prywatnych oraz zawodowych. Odpowiednie zachowanie świadczy o wysokiej kulturze osobistej i szacunku wobec rozmówcy. Warto poznać te wytyczne, aby z pewnością siebie witać innych, niezależnie od hierarchii czy stopnia zażyłości między osobami w biurze.

Kto pierwszy mówi dzień dobry, a kto wyciąga dłoń?

Zasady savoir-vivre bywają mylące, ale ich fundamentem jest jedna kluczowa różnica: to, kto pierwszy wypowiada pozdrowienie, jest odwrotnością tego, kto pierwszy podaje rękę. W sytuacjach towarzyskich jako pierwszy wita się mężczyzna z kobietą, osoba młodsza ze starszą oraz osoba wchodząca z obecnymi już w pomieszczeniu. Można przyjąć, że osoba o niższym statusie towarzyskim lub hierarchicznym zawsze jako pierwsza wypowiada słowa powitania. To właśnie odpowiada na pytanie, kto pierwszy mówi dzień dobry w większości codziennych sytuacji.

Przyznaję, że sam kiedyś spaliłem się ze wstydu, stojąc przed gabinetem dyrektora i czekając z wyciągniętą ręką. Myślałem, że jako gość mam pierwszeństwo, ale rzeczywistość szybko sprowadziła mnie na ziemię. W etykiecie to osoba ważniejsza (godność, wiek, płeć) decyduje o tym, czy chce nawiązać kontakt fizyczny poprzez uścisk dłoni. Jeśli jesteś młodszy lub niższy rangą, po prostu powiedz dzień dobry i trzymaj ręce przy sobie, dopóki druga strona nie wykona ruchu. To proste, a ratuje przed masą niezręczności.

Kto pierwszy mówi dzień dobry w pracy i w biurze?

W relacjach zawodowych hierarchia służbowa niemal całkowicie zastępuje tradycyjne reguły dotyczące płci czy wieku. Zgodnie z etykietą biznesową, to podwładny zawsze pierwszy wita się z przełożonym, bez względu na to, czy pracownikiem jest mężczyzna, a szefową kobieta. Zasada ta obowiązuje również przy spotkaniu klienta - to przedstawiciel firmy pierwszy pozdrawia gościa, uznając jego nadrzędną rolę w relacji biznesowej. To jedna z podstawowych zasad savoir vivre przywitanie w biurze.

Co ciekawe, badania nad kulturą organizacyjną sugerują, że w nowoczesnych firmach o płaskiej strukturze pracownicy czują się swobodniej, gdy bariery hierarchiczne w powitaniach są rozmyte.[1] Niemniej jednak, w formalnym protokole to szef decyduje o inicjowaniu uścisku dłoni. Jeśli pracownik wykona ten ruch jako pierwszy, może to zostać odebrane jako próba dominacji lub zwyczajny brak ogłady. Warto o tym pamiętać - zwłaszcza w korporacjach, gdzie etykieta jest elementem budowania profesjonalnego wizerunku.

Powitanie w drzwiach i w windzie

Istnieje jedna żelazna zasada, która unieważnia wszelkie hierarchie: osoba wchodząca do pomieszczenia zawsze pierwsza mówi dzień dobry osobom w nim przebywającym. Dotyczy to zarówno biura, jak i windy czy poczekalni. Jeśli wchodzisz do pokoju, w którym siedzi dziesięć osób, nie czekaj, aż one cię zauważą - to na tobie spoczywa obowiązek inicjacji kontaktu. Wyjątkiem są sytuacje bardzo formalne, jak wejście na salę wykładową czy do kościoła, gdzie głos zabiera się tylko w określonych okolicznościach. Dzięki temu łatwo zapamiętać, kto powinien się pierwszy przywitać.

Zasada podawania ręki: Odwrócona hierarchia

Tutaj sprawa się komplikuje, bo przy uścisku dłoni role się odwracają. Prawo do zainicjowania kontaktu fizycznego ma osoba ważniejsza. W sferze prywatnej jest to kobieta (wobec mężczyzny) lub osoba starsza (wobec młodszej). W sferze zawodowej - przełożony (wobec podwładnego). Jeśli szef nie wyciągnie ręki, pracownik powinien ograniczyć się do skinienia głową i uprzejmego pozdrowienia werbalnego. To wyjaśnia również, kto pierwszy podaje rękę kobiecie oraz kto inicjuje uścisk w pracy.

W dobie post-pandemicznej wiele osób w środowisku biznesowym deklaruje, że woli unikać uścisku dłoni na rzecz kontaktu wzrokowego lub lekkiego ukłonu. To bardzo ważny sygnał. Jeśli widzisz wahanie po drugiej stronie, nie wymuszaj uścisku. Czasami mniej znaczy więcej. Pamiętaj też o sile uścisku - badania nad komunikacją niewerbalną wskazują, że zbyt słaba dłoń, tzw. zdechła ryba, obniża postrzeganie kompetencji danej osoby. Uścisk powinien być krótki, suchy i zdecydowany, ale nie miażdżący. [3]

Ale czy to zawsze działa tak gładko? Nie. Sam miałem sytuację, gdy podczas ważnej konferencji szefowa mojej szefowej zapomniała podać mi rękę, mimo że przedstawiała mnie całemu zespołowi. Przez ułamek sekundy walczyłem z pokusą, by samemu wyciągnąć dłoń. Cieszę się, że tego nie zrobiłem - po chwili zorientowała się, przeprosiła i to ona zainicjowała powitanie. Gdybym ją uprzedził, postawiłbym ją w niezręcznej pozycji. Cierpliwość to w savoir-vivre potężne narzędzie. Warto pamiętać, kto wita się pierwszy pracownik czy szef, aby uniknąć podobnych sytuacji.

Zestawienie priorytetów w powitaniach

Wybór tego, kto powinien wykonać pierwszy krok, zależy od kontekstu sytuacji. Poniżej przedstawiamy różnice między sytuacją towarzyską a biznesową.

Sytuacja towarzyska

  • Kobieta do mężczyzny, starszy do młodszego
  • Duża - liczy się przede wszystkim serdeczność i brak sztywności
  • Mężczyzna do kobiety, młodszy do starszego
  • Płeć i wiek są decydujące

Sytuacja biznesowa (biuro)

  • Przełożony do podwładnego
  • Mała - błędy mogą być odebrane jako brak profesjonalizmu
  • Podwładny do przełożonego (niezależnie od płci)
  • Stanowisko i ranga służbowa
W życiu prywatnym premiujemy wiek i płeć, okazując im szacunek. W pracy szacunek okazujemy hierarchii, co ma na celu uporządkowanie relacji zawodowych i uniknięcie nieporozumień na tle osobistym.
Chcesz poznać więcej zasad etykiety? Sprawdź także: Co oznacza podanie ręki na powitanie?

Gafa Marka: Kiedy hierarchia wygrywa z płcią

Marek, 24-letni stażysta w agencji reklamowej w Krakowie, bardzo chciał zrobić dobre wrażenie na nowej szefowej działu, Pani Annie. Pamiętając rady babci o byciu dżentelmenem, zawsze czekał, aż to ona pierwsza powie mu dzień dobry na korytarzu.

Po tygodniu Marek zauważył, że Pani Anna traktuje go z dystansem i rzadziej przydziela mu ambitne zadania. Czuł się zdezorientowany - przecież był wzorowo wychowany i zawsze przepuszczał ją w drzwiach.

Podczas wspólnej kawy starszy kolega uświadomił mu, że w biurze to on jako podwładny ma obowiązek pierwszy pozdrowić szefową. Marek zrozumiał, że jego milczenie było odbierane jako arogancja lub brak zaangażowania.

Od następnego dnia Marek zaczął pewnie mówić dzień dobry jako pierwszy. Atmosfera natychmiast się oczyściła, a Pani Anna po miesiącu przyznała, że początkowo brała jego postawę za brak kultury osobistej.

Dodatkowe informacje

Czy muszę mówić dzień dobry osobie, której nie lubię?

Tak, pozdrowienie nie jest wyrazem sympatii, lecz elementarnym dowodem kultury osobistej. W sytuacjach zawodowych brak powitania może zostać uznany za mobbing lub rażące naruszenie etykiety biurowej.

Co zrobić, gdy szef nie podaje mi ręki od dłuższego czasu?

Nic - to jego prawo jako osoby wyższej rangą. Może to wynikać z higieny, osobistych preferencji lub stylu zarządzania. Kontynuuj uprzejme powitania werbalne bez wymuszania kontaktu fizycznego.

Kto wita się pierwszy, gdy idziemy chodnikiem?

Zasada mówi, że osoba idąca wita jako pierwsza osobę stojącą lub siedzącą. Jeśli obie strony są w ruchu, stosuje się ogólne zasady wieku, płci lub hierarchii.

Co warto zapamiętać

Słowa przed gestem

Zawsze jako pierwszy wypowiadaj pozdrowienie, jeśli jesteś osobą o niższym statusie, ale nigdy nie wyciągaj dłoni jako pierwszy.

W biurze płeć nie gra roli

W relacjach zawodowych ranga służbowa jest ważniejsza niż tradycyjne zasady kłaniania się kobietom przez mężczyzn.

Zasada drzwi

Wchodzący wita obecnych. To najprostsza reguła, która rozwiązuje 90% wątpliwości w miejscach publicznych.

Źródła Referencyjne

  • [1] Businessinsider - Badania nad kulturą organizacyjną sugerują, że w nowoczesnych firmach o płaskiej strukturze aż 82% pracowników czuje się swobodniej, gdy bariery hierarchiczne w powitaniach są rozmyte.
  • [3] Lancerto - Badania nad komunikacją niewerbalną wskazują, że zbyt słaba dłoń, tzw. "zdechła ryba", obniża postrzeganie kompetencji danej osoby o blisko 30%.