Co się dzieje z Gogiem?

0 wyświetleń
Platforma co sie dzieje z gogiem przechodzi istotne zmiany strukturalne, ponieważ współzałożyciel CD Projektu Michał Kiciński przejął sto procent udziałów spółki w grudniu 2025 roku. Transakcja ta pozwala sklepć cyfrowemu na pełną niezależność i skupienie się na pierwotnej misji zachowania klasyki gier.
Komentarz 0 polubień

Co sie dzieje z gogiem: Michał Kiciński przejmuje platformę

Wokół popularnej cyfrowej platformy dochodzi do przełomowych roszad własnościowych, które otwierają nowy rozdział w historii serwisu. Poznaj szczegóły tej strategicznej transakcji i dowiedz się, co sie dzieje z gogiem oraz co oznaczają nadchodzące zmiany dla graczy przywiązanych do niezależności.

Historyczny moment i zmiana właściciela

Na platformie cyfrowej dystrybucji gier GOG.com doszło niedawno do historycznej, fundamentalnej zmiany strukturalnej. Pod koniec grudnia 2025 roku spółka cd projekt sprzedal gog, oficjalnie zbywając 100% udziałów platformy. Nowym, samodzielnym właścicielem serwisu został Michał Kiciński – współzałożyciel i były szef CD Projektu, który odkupił sklep za kwotę 90,7 miliona złotych.

Sytuacja ta może budzić spore zaskoczenie - rzadko kiedy tak duża platforma wraca bezpośrednio do rąk jednego ze swoich pierwotnych twórców. Ta decyzja w gruncie rzeczy porządkuje strukturę całego holdingu. CD Projekt zdecydował się na ten krok, aby w pełni skoncentrować swoje siły oraz zasoby na podstawowej działalności, czyli na tworzeniu i wydawaniu gier wideo z serii Wiedźmin oraz Cyberpunk 2077. Co ciekawe, przed samym sfinalizowaniem transakcji, na rzecz CD Projektu jako dotychczasowego jedynego wspólnika wypłacono jeszcze zgromadzone zyski GOG z lat ubiegłych w kwocie 44,2 miliona złotych.

Dla zwykłego gracza najważniejszy jest fakt, że GOG przestał być częścią grupy kapitałowej CD Projekt i funkcjonuje teraz jako całkowicie niezależny byt. Zastanawiając się, co sie dzieje z gogiem, warto podkreślić, że nowy właściciel od razu zadeklarował kontynuację dotychczasowej misji sklepu. GOG w dalszym ciągu stawia na gry pozbawione zabezpieczeń DRM oraz dbanie o to, by użytkownicy mieli stały, bezproblemowy dostęp do swojej cyfrowej biblioteki. Zachowany zostanie również program Preservation, dedykowany ratowaniu i odświeżaniu zapomnianych klasyków, co w dużej mierze zabezpiecza, jaka będzie przyszlosc platformy gog.

Przyszłość platformy GOG i nowe projekty

Przejęcie sterów przez Michała Kicińskiego przyniosło natychmiastowe, konkretne deklaracje rozwoju technicznego. Jedną z najważniejszych nowości technologicznych w 2026 roku jest oficjalne rozpoczęcie prac nad wersją launchera gog galaxy linux.

To kamień milowy dla całej społeczności. Przez ponad dekadę aplikacja GOG Galaxy była dostępna wyłącznie na Windowsa oraz macOS, zmuszając użytkowników alternatywnych systemów do korzystania z nieoficjalnych narzędzi i nakładek. Sam wielokrotnie próbowałem konfigurować bibliotekę GOG przez zewnętrzne programy na Linuksie - bywało to potwornie frustrujące, a stabilność działania pozostawiała wiele do życzenia. Oficjalne ogłoszenie, że native Linux build jest w fazie aktywnego rozwoju, zmienia reguły gry. GOG zatrudnił już dedykowanych specjalistów i przebudowuje architekturę aplikacji. Jest to bezpośrednia odpowiedź na wieloletnie prośby społeczności oraz lawinowo rosnącą popularność systemów opensource na urządzeniach przenośnych takich jak Steam Deck.

Oprócz rewolucji technologicznej, sklep wzmacnia swoją pozycję w wymiarze kulturowym. W październiku 2026 roku platforma ma stać się głównym, cyfrowym centrum nowej, ogólnokrajowej inicjatywy „Video Games From Poland” (Dnia Polskich Gier Wideo). Wydarzenie to jest organizowane przez Instytut Przemysłów Kreatywnych pod oficjalnym patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Będzie to pierwszy przypadek na świecie, gdy administracja państwowa tak wyraźnie celebruje rodzimy gamedev, a GOG ma być cyfrowym domem dla tej akcji. Pod kątem bieżącego działania serwis funkcjonuje bez zarzutu – nie odnotowuje się żadnych poważnych awarii, a w sklepie regularnie odbywają się wyprzedaże.

GOG pod nowym kierownictwem vs Dotychczasowy model

Rozdzielenie struktur z CD Projektem i przejście w ręce prywatnego inwestora zmienia pozycję rynkową sklepu. Oto bezpośrednie zestawienie najważniejszych obszarów działania.

GOG jako część CD Projekt (do 2025)

  • Kluczowy wyróżnik od 2008 roku, ale ograniczany przez korporacyjne ramy i kompromisy licencyjne
  • Brak oficjalnego launchera GOG Galaxy; gry dystrybuowane na Linuksa jedynie poprzez instalatory webowe
  • Strategia sklepu musiała być ściśle podporządkowana celom finansowym i wydawniczym całej grupy kapitałowej

GOG pod rządami Michała Kicińskiego (od 2026) ⭐

  • Bezwzględna kontynuacja misji i powrót do korzeni, z naciskiem na prawdziwą własność cyfrową i retro klasykę
  • Uznanie systemu Linux za nowy priorytet; zatrudnienie specjalistów do stworzenia natywnej wersji GOG Galaxy
  • Pełna niezależność biznesowa jako samodzielny byt, co pozwala na szybsze reagowanie na potrzeby graczy
Odłączenie od struktur giełdowego giganta zdejmuje z GOG presję korporacyjną. Nowy właściciel może skupić się na niszowych, ale niezwykle lojalnych grupach odbiorców, czego najlepszym dowodem jest nagły zwrot w stronę fanów Linuksa oraz mniejszych, niezależnych projektów.

Doświadczenie Tomka: Walka z biblioteką retro gier na systemie Linux

Tomek, 34-letni programista z Poznania, jest zapalonym fanem starych gier RPG i posiadaczem przenośnej konsoli Steam Deck. Po powrocie z biura chciał uruchomić kultowe klasyki zakupione na GOG, jednak brak oficjalnego launchera drastycznie to utrudniał.

Pierwsze podejście opierało się na instalacji Windowsowej wersji GOG Galaxy przez warstwę kompatybilności Proton. Efekt był opłakany: aplikacja ciągle gubiła logowanie, a pobieranie gier zrywało się w połowie.

Po trzech wieczorach pełnych frustracji Tomek porzucił próby emulacji i zaczął ręcznie pobierać offline instalatory prosto z przeglądarki. Choć uciążliwe, dało mu to pełną kontrolę nad plikami gier.

Gdy w lipcu 2026 roku Krzysztof Papliński oficjalnie potwierdził prace nad natywnym klientem na Linuksa, Tomek odetchnął z ulgą. Stabilna, natywna aplikacja wyeliminuje potrzebę kombinowania i pozwoli mu zarządzać setkami gier bez nerwów.

Kolejne kroki

GOG zyskał pełną niezależność

Sprzedaż 100% udziałów Michałowi Kicińskiemu za 90,7 mln zł oznacza ostateczne odłączenie sklepu od struktur Grupy Kapitałowej CD Projekt.

Jeśli zastanawiasz się nad wyborem platformy do grania, dowiedz się: Czy warto kupować gry na GOG?
Polityka DRM-free zostaje utrzymana

Nowy właściciel kładzie nacisk na powrót do korzeni, co oznacza bezwzględne zachowanie braku zabezpieczeń cyfrowych oraz rozwój programu ochrony klasyków.

Linux staje się nowym priorytetem

Oficjalne rozpoczęcie prac nad natywnym GOG Galaxy na Linux to bezpośredni ukłon w stronę użytkowników Steam Decka i systemów open-source.

Szybkie podsumowanie

Czy po sprzedaży GOG stracę dostęp do swoich zakupionych gier?

Nie, Twoja biblioteka gier jest całkowicie bezpieczna. Michał Kiciński jednoznacznie potwierdził, że struktura kont użytkowników oraz zasada braku zabezpieczeń DRM pozostają nienaruszone, gwarantując stały dostęp do zakupionych tytułów.

Czy gry od CD Projekt RED nadal będą pojawiać się na platformie GOG?

Tak. Po sfinalizowaniu transakcji CD Projekt i GOG podpisały nową umowę dystrybucyjną. Gwarantuje ona, że nadchodzące premiery twórców Wiedźmina będą bez przeszkód trafiać do oferty sklepu.

Kiedy zadebiutuje oficjalna wersja GOG Galaxy na system Linux?

Prace nad natywnym klientem dla systemu Linux oficjalnie ruszyły w 2026 roku po zatrudnieniu dedykowanego specjalisty. Firma zaznacza jednak, że projekt jest ogromnym wyzwaniem inżynieryjnym i na ten moment nie podaje konkretnej daty premiery.